UKSW | WFCh | Poczta | USOS | APD | E-learning | Biblioteka | KONTAKT |
Nowa publikacja pracownika Instytutu Filozofii
Prof. dr hab. Adam Świeżyński opublikował monografię pt. "Księga światów Tobiasza Kohna. Między wiedzą naukową a religijną mądrością" (Wydawnictwo Liber Libri - Wydawnictwo Naukowe UKSW, Warszawa 2026).
Książka jest dostępna w otwartym dostępie:
https://liberilibri.pl/ksiega-swiatow-tobiasza-kohna

"Zasadniczym twierdzeniem, jakie staram się zaprezentować i uzasadnić w niniejszym opracowaniu, jest teza, że Tobiasz Kohn, jako religijnie zaangażowany Żyd i zarazem zafascynowany nauką (zwłaszcza medycyną) wykształcony uczony, usiłował zarówno w swojej praktyce lekarskiej, jak i w napisanym przez siebie Dziele uzgodnić religijną i naukową perspektywę oglądu świata, nie deprecjonując i nie odrzucając żadnej z nich. W jego przypadku oznaczało to, po pierwsze, uwzględnienie obu tych perspektyw jako wartościowych poznawczo. Po drugie określenie statusu poznania naukowego i statusu poznania religijnego oraz ich wzajemnej relacji. Wreszcie, po trzecie, użycie obu tych źródeł poznania do opisu i wyjaśniania rzeczywistości. W efekcie tego Kohn w Maase Tobia, omawiając rozmaite zagadnienia z zakresu przyrodoznawstwa, a zwłaszcza z zakresu medycyny, przedstawił wizję dwóch światów (nauki i religii), które wzajemnie się przenikają, dopełniają i wspierają, nie rywalizując ze sobą i nie będąc dla siebie konkurencją, wskutek której jeden z nich musiałby zostać całkowicie wyeliminowany.
Światy, o których Tobiasz Kohn pisał w swoim dziele, to nie tylko kolejno następujące po sobie warstwy rzeczywistości od świata najwyższego (boskiego) do mikrokosmosu (czyli człowieka) i elementarnych podstaw świata, które zaprezentował w pierwszej części Maase Tobia. To także świat tego, co jako przestarzałe, odchodzi (grecka i łacińska medycyna starożytna) i tego, co jako nowe, przychodzi (nowa medycyna jatrochemiczna). Tobiaszowi dane było żyć i tworzyć na styku tych dwóch światów. Czuł występujące między nimi napięcia, a nawet konflikty. Dawny świat wydawał mu się bezpieczniejszy, zaś nowy jawił się jako bardziej pociągający ze względu na oferowane możliwości.
Jako człowiek przełomu epok nie mógł całkowicie jednoznacznie przynależeć
tylko do jednego z nich. Był więc człowiekiem jednocześnie wielu światów: świata medycyny Galena i świata medycyny paracelsjańskiej; świata czterech żywiołów starożytnej filozofii i świata pięciu zasad Thomasa Willisa; świata, w którym istnieją olbrzymy i świata, w którym nie szuka się demonicznej etiologii chorób; świata religijnej wiary i świata racjonalnego rozumu; świata nauki i świata religii. Ta wielość światów, choć niekiedy trudna, bo powodująca uczucie niepewności i braku jednoznaczności, okazała się dla Tobiasza przestrzenią wędrówki, która dostarczyła mu wielu momentów poznawczej ekscytacji, a pod koniec życia zaowocowała wielowymiarową mądrością, będącą efektem odważnego podjęcia wyzwań podróży, na którą zdecydował się już w młodości. Dlatego to, co dla wielu jego współwyznawców jawiło się jako zagrożenie, niczym drapieżna ryba, która usiłowała pożreć młodego Tobiasza z biblijnej księgi (przyrodoznawstwo), dla Tobiasza Kohna stało się
lekarstwem, dzięki któremu przetrwał w zdrowiu ducha on sam oraz ci, którzy z zaaplikowanego przez niego lekarstwa zdecydowali się skorzystać".
(Ze "Wstępu")
Informacja o ciasteczkach














